Nick: niewielki017
Miasto: b-szcz i okolice
Województwo: Kujawsko-Pom.
Wiek: 36 lat(a)
Znak zodiaku: Ryby
Budowa ciała: Muskularna
Urodziny: 25 lutego 1972
Wzrost: 178 cm
Kolor włosów: Czarne
Długość włosów: Średnie
Kolor oczu: Piwne
Dostępne po zalogowaniu się
Dostępne po zalogowaniu się
Dostępne po zalogowaniu się
Dostępne po zalogowaniu się
Dostępne po zalogowaniu się
Konto od: 12 pazdziernika 2006 15:35
Logowanie: 1 grudnia 2008 19:38
|
|
Więcej o sobie jestem jaki jestem taki maly szarak.......
Co lubię jak sie poznamy,a tak pozatym szczerość!!! Każda z nas ma taki dzień kiedy nic się nie udaje. Nowy ciuch nie jest taki piękny jak wydawał nam się w sklepie, auto nie chce odpalić. Podszedłem do Ciebie i zdjąłem z Ciebie żakiet,pocałowałem w czoło i nos,delikatnie rozpuściłem Twoje spięte w niedbały kok włosy.Cały czas całując prowadziłem Ciebie do łazienki całej wypełnionej parą i pachnącej czekoladowym płynem do kąpieli. Pomalutku spadały z Ciebie kolejne części garderoby.Podnioslem Ciebie jakbys nic nie ważyła i posadziłem Cie pralce...Zacząłem wędrować ustami po Twym udzie, delikatnie muskałem dłonią piersi i brzuch... całowałem kolano i zjeżdżałem coraz niżej, zdjąłem skarpetkę i wycałowałem Ci stopę. A potem druga noga - najpierw stopa, łydka, kolano, udo...Znowu zabieram się do calowania brzucha jednocześnie rozpinając Ci stanik i uwalniając od niego. Pieściłem i dotykałem piersi, całowałem i przygryzam wprawiając Ciebie w cudowne drżenie. Zchodzisz z pralki, jednym ruchem zdjąłem Ci nowiutkie czarne stringi.Biore ciebie na ręce i wkladam do rozkosznie ciepłej wody. Kaze Ci się połozyć i zamknąć oczy.Biore gąbkę i zaczynam pocierać Ci ciało okrężnymi ruchami.Czujesz jak cale napiecie Ci odchodzi.Delikatnie masuje Ci dekold, ręce, ramiona, brzuch...niezauważalnymi ruchami piersi Delikatnie i z wyczuciem.Ręcznik spadła mi z bioder i widzisz jak bardzo walcze, żeby się na Ciebie po prostu nie rzucić.Robisz mi troche miejsca i zanurzam się w wodzie tuż za Twymi plecami. Odwracasz się twarzą do mnie i zaczynasz myć mi tors i ramiona. Potem Twa ręka utonęła w czekoladowej pianie. Potarłas kciukiem koniec mego przyjaciela.Wzięłas go do ręki całego i poruszałas nadgarstkiem. Stopniowo zwiększałas nacisk i prędkość ruchów.... Nagle złapałem Cie za rękę w geście sprzeciwu. Nie chciałem skończyć juz teraz. Teraz ma ręka zaczęła się ślizgać po Twych plecach, udach...marzysz żebym dotknąl Twj szparki, ale ja drażnie sie z Toba i omijał ją z premedytacją...Aż nagle ma dłoń znalazła się w upragnionym miejscu...z Twych ust wyrwał sie stłumiony jęk. Masuje Ci powoli...Kciukiem naciskam na łechtaczkę, a środkowy palec wędruje do dziurki. Pieszcze wejscie do Twego skarbu aż nie wytrzymujesz i przyciągasz mnie do siebie,złapałem Cie za pośladki i posadziłem na swoich biodrach...czujesz jak moja lanca ociera się o Twa szparkę...Wykonujesz ruchy takie jak przy ujeżdżaniu, a ja pieszcze Twe piersi...woda wylewa się z wanny strumieniami, ale nie zważaliśmy już na nic ogarnięci pożądaniem. Zapragnelas poczuć go w sobie. Unosisz biodra, a ja nakierowałem ogiera na Twa muszelke. Zsuwasz się powolutku, zapraszając go coraz głębiej do swojego ciała, az w końcu wypełnił Cie w całości...Zaczynasz swój szalony taniec,Ja pieszcze caluje Twe sutki, pieszcze pośladki.Ty galopujesz na nim coraz szybciej, Ja przyciskam Ciebie do siebie jedną ręką, a druga naciskał delikatnie pieszczac Twa łechtaczkę guziczek..Czujesz wzdychając z roskoszy nadchodzący orgazm i tracisz kontrolę nad sobą...Nagle wypełnia Cie eksplozja,przezywasz wielki orgazm Twa muszelka zaciska się na mym przyjacielu opadasz na mnie i wgryzasz mi się w szyję. Ja z tego podniecenia dochodze a Ty czujesz me ciepłe soki i przyjemne pulsowanie w szparce.Wychodzimi z wanny sadzam Cie z powrotem na pralce całując cie po szyki rozchylam Ci delikatnie nogi muj języczek zchodz coraz nizej Az po Twa sliczne podgolona muszelke widze jaka jest rozowa i slodka Twa lechtaczka guziczek stoi jest twardy zaczynam się nim bawic a me paluszki wędrują do srodka Twej jamki widze ze dochodzisz dyszysz szybko stekasz twe biodra skacza Twa szparka zaczyna pulsowac Az nagle tryska sokami na muj języczek zlizuje je do konca Ty widzac jaki jestem podniecony zchodzisz z pralki klekasz przedemna chwytasz mego konika wsadzas go sobie do ust i poruszasz tam i z powrotem widzisz jak z tego podniecenia dochodze zaczynasz to robic bardziej stanowczo i szybciej Az czujesz jak me soki wypełniają ci usta jestes zadowolona ja biore cie na podloge i zaczynam zajmowac się Twa muszelka uwielbiam jej soki SA takie słodkie i geste jak miod a ty zaczynasz poruszac posladkami …………………………pozdrawiam .
Czego nie lubię chamstwa arogancji, braku kultury, wulgarności...
Wymarzony partner zdecydowana!!! szczera aby byla nie tylko kochanka ale i dobrym przyjacielem godnym zaufania otwarta na wszelkie propozycje z mej i swej strony
|
Wyślij prywatną wiadomość

| Reklama

|
|